Wyprzedzał mimo zakazu. 24-latek nie miał uprawnień
Policjanci patrolujący drogę krajową nr 50 zauważyli kierującego osobowym fordem, który zignorował znak B-25 'zakaz wyprzedzania'. Zatrzymali pojazd do kontroli.
Za wyprzedzanie w miejscu objętym zakaziem policjanci nałożyli na 24-latka mandat w wysokości 1000 zł i 15 punktów karnych.
Sprawdzenie w policyjnych systemach wykazało, że mężczyzna nie ma uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi. Policjanci zakazali mu dalszej jazdy, a samochód przekazali wskazanej przez niego osobie posiadającej uprawnienia.
Sprawa prowadzenia pojazdu mechanicznego bez wymaganych uprawnień jest kierowana do sądu. Grozi za to areszt, ograniczenie wolności albo grzywna nie niższa niż 1500 zł. Sąd orzeka również zakaz prowadzenia pojazdów.
Policjanci przypominają, że znaki zakazu wyprzedzania stawia się w miejscach, gdzie taki manewr może stwarzać szczególne zagrożenie. Ignorowanie oznakowania może mieć poważne konsekwencje, a przepisy ruchu drogowego mają chronić wszystkich uczestników ruchu.
Źródło: KPP Płońsk









