Sarna wtargnęła na jezdnię i zmusiła kierowcę do zjazdu
Sarna wtargnęła na jezdnię w Nowych Kucicach
W sobotni wieczór w Nowych Kucicach kierujący peugeotem, 23-letni mieszkaniec Płońska, jadąc w kierunku Dzierzążni, musiał gwałtownie zareagować, gdy na łuku drogi na jezdnię wyskoczyła sarna. W wyniku manewru samochód zjechał do przydrożnego rowu. Kierowca nie odniósł obrażeń, a badanie trzeźwości wykazało, że był trzeźwy.
Zdarzenie przypomina o zwiększonym ryzyku wystąpienia dzikiej zwierzyny na drogach zimą. Zwierzęta mogą być zdezorientowane światłami pojazdów, zatrzymywać się na jezdni lub gwałtownie zmieniać kierunek biegu, co znacznie utrudnia kierowcy bezpieczną reakcję. Dodatkowe niebezpieczeństwo stwarzają nagłe manewry wykonywane w ostatniej chwili, które mogą zakończyć się utratą panowania nad pojazdem.
Jak postępować po zdarzeniu z udziałem zwierzęcia
- Jeżeli to możliwe, bezpiecznie zatrzymaj pojazd i włącz światła awaryjne.
- Zabezpiecz miejsce zdarzenia i ostrożnie oznacz zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
- Nie zbliżaj się do rannego zwierzęcia ani nie próbuj go przemieszczać.
- Zawiadom Oficera Dyżurnego Policji, który powiadomi odpowiednie służby, w tym lekarza weterynarii lub patrol.
Policja przypomina, by zwalniać i uważnie obserwować pobocza, szczególnie na odcinkach leśnych, słabo oświetlonych oraz tam, gdzie ustawione są znaki ostrzegające przed dziką zwierzyną. Warto pamiętać, że zwierzęta często poruszają się stadnie i za jednym osobnikiem mogą pojawić się kolejne.
W okresie świątecznym, gdy na drogach jest więcej podróżujących i częściej pokonywane są dłuższe dystanse, apel o ostrożność ma szczególne znaczenie. Pośpiech i presja czasu nie powinny przysłaniać troski o bezpieczeństwo własne i innych uczestników ruchu.
źródło informacji: sierż. Eliza Koźlicka / policja.pl









